Zgłoszenie o wypadku bielscy strażacy dostali czwartek (20 sierpnia) o godz. 15.30.
Na miejsce przyjechała straż pożarna oraz ochotnicy z OSP Orla, policja oraz karetka pogotowia.
Okazało się, że faktycznie w przydrożnym rowie znajduje się rozbity Fiat Punto. Jechały nim dwie osoby, które o własnych siłach opuściły pojazd. Pasażer został odwieziony do szpitala.
Podczas działań służb ratowniczych wprowadzono ruch wahadłowy.
(mb)


