Pod koniec maja br. w Brańsku ruszyły prace przy remoncie ulicy Ściegiennego. Firma wykonująca wówczas inwestycję przewidywała, że prace zostaną zakończone od 4 do maksymalnie 6 tygodni. W rzeczywistości pierwsza warstwa asfaltu została tam wylana dopiero w miniony wtorek (1 grudnia), ale w zakładanym w umowie terminie.
Przy ul. Ściegiennego nie mieszka zbyt wiele osób. Nie jest długa, bo ma niewiele ponad 300 metrów. Przed przebudową ul. Armii Krajowej była jednak dość istotna, ponieważ łączyła bezpośrednio tamtejszy ruch lokalny odcinkiem DK nr 66 i z ul. Bielską. Obecnie już nie pełni tej funkcji, bo od strony szosy powstała droga dojazdowa. Z pozoru może się więc wydawać, że jej remont mógł nie być ważnym dla mieszkańców miasteczka. Ten krótki odcinek jednak obecnie zapewnia bezproblemowy dojazd do dużych zakładów produkcyjnych, w których pracuje wielu mieszkańców Brańska i okolic. Była to jedna z niewielu ulic w Brańsku, która potrzebowała gruntownej naprawy.
Początkowo na zadanie planowano przeznaczenie 885 209 zł, z czego 438 105 zł miało pochodzić z Funduszu Dróg Samorządowych (czyli z Urzędu Wojewódzkiego), zaś 447 104 zł z budżetu miasta Brańsk. Jedna z ofert - złożona przez siemiatycką firmę TFK Roads Jacek Timofiejuk - okazała się jednak o wiele korzystniejsza finansowo niż zakładała to prognoza, bo opiewała na 635 514 zł. Zwycięzca przetargu wykonał wyznaczony remont ulicy (droga asfaltowa, chodnik i miejsca parkingowe), wjeżdżając ze sprzętem zaraz po zakończeniu wiosennych prac przy kanalizacji - tą częścią robót zajął się wcześniej inny podmiot, którego zlecenie zostało opłacone już w całości ze środków miejskich.
Następną drogą, o której remont będą zabiegać władze miasta jest ul. Słowackiego, mówi się również o ul. Boćkowskiej.
(kp)


