W wieku 67 lat zmarł Włodzimierz Adamczyk - założyciel słynnego brańskiego zakładu produkującego lody.
Przedsiębiorca swoją działalność rozpoczął w 1996 roku. Wcześniej był znany jako wieloletni pracownik Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska". Tradycyjne lody oparte na starej recepturze serwował w swojej budce znajdującej się w centrum Brańska - początkowo przy sklepie WDT, a następnie u zbiegu ulic Rynek, Sienkiewicza i Mickiewicza.
Z czasem producent lodów postawił także na sprzedaż obwoźną, np. w czasie festynów i uroczystości, serwując swoje produkty z samochodu tzw. lodobusa. Dzięki temu lody wytwarzane przez Włodzimierza Adamczyka, któremu pomagali członkowie rodziny, stały się znane na terenie praktycznie całego powiatu bielskiego.
Dzisiaj Brańsk w okresie letnim kojarzy się wielu osobom m.in. właśnie z dwiema budkami, gdzie są serwowane najlepsze w okolicy lody. Jedną z osób, której tutejsze specjały przypadły szczególnie do gustu był choćby - podczas swojego urzędowania - obecnie emerytowany ordynariusz drohiczyński bp Tadeusz Pikus, o czym wspominał nawet z ambony w brańskim kościele parafialnym.
Działalność prowadzona przez Włodzimierza Adamczyka już kilka lat temu doczekała się kontynuacji, ponieważ rodzinny biznes przejął jego syn Maciej. Założyciel zakładu do końca jednak służył mu pomocą - można go było nadal często spotykać sprzedającego lody - również i tegorocznego lata. - Odszedł ten, który zakończył swój sezon na lody i zamknął swoją słynną brańską budkę u Adamczyka - zawsze miły, staranny w swojej pracy. (...) Żegnamy i do zobaczenia przy tej „wieczystej budce z lodami” - można przeczytać w jednym z internetowych wpisów.
Dziś (6 października) o godzinie 13 w domu rodzinnym przy ul. Ogrodowej w Brańsku odbędzie się różaniec za zmarłego (czuwanie), a następnego dnia, w środę o 14 będzie miał miejsce przejazd do kościoła parafialnego na mszę świętą, po której nastąpi pochówek na tamtejszym cmentarzu.
(kp)


