Parafia niezbyt liczna, ale o świątynię zadbać trzeba. Proboszcz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Maleszach postanowił wyremontować starą i zniszczoną już cerkiew.
Gdy duchowny odbił szalówkę, którą obita była cerkiew, okazało się, jak bardzo remont jest potrzebny. W niektórych miejscach ściany są całkowicie spróchniałe i powstały w nich dziury.
Proboszcz parafii jest jednak pełen optymizmu.
- Nasza nieliczna wspólnota rozpoczęła kapitalny remont cerkwi parafialnej w Maleszach - napisał na profilu parafii na Facebooku. - Jak się okazało czeka nas bardzo wiele prac... Prawie w całości musimy zmienić przegnite podwaliny. Po częściowym zdjęciu starej szalówki wewnątrz i na zewnątrz cerkwi na światło dzienne wyszedł stan ścian. Od strony południowej trzeba je wymienić w ok. 40%, ponieważ są spróchniałe i zaatakowane przez grzyb. To samo czeka ścianę zachodnią z prawej strony dzwonnicy. Tu ściana jest zniszczona prawie w całości. Dotychczas udało się dokończyć wymianę podłogi wewnątrz świątyni i położyć płytki. W lipcu została wymieniona podłoga w przedsionku, która również została zaatakowana grzybem. W tym tygodniu zakończymy izolację fundamentów i położenie rur odwadniających. To tylko początek prac... Czeka nas wielki trud.
W imieniu parafii prosi wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie remontu.
- Jeśli ktoś chciałby nas wesprzeć, proszę o wpłaty na konto: Bank Spółdzielczy w Brańsku odział Wyszki: 13 8063 0001 0040 0400 0345 0001 - apeluje.
Cerkiew w Maleszach zbudowano niedługo po II wojnie światowej w latach 50. ubiegłego wieku. Konsekrowano ją w 1954 roku. Powstała ona na miejscu poprzedniej świątyni, zbudowanej w połowie XIX wieku, a spalonej przez hitlerowców w 1944 roku. (na podstawie wikipedia.pl).
(bisu)
Zdjęcia cerkwi w Maleszach (Parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła)


