Niedawno informowaliśmy, że na podlaskich i bielskich drogach są coraz gorsze warunki do jazdy. Piszą o tym również internauci.
9.58 LODOWISKO przy moście na 19 Chutor - to jedna z informacji, którą internautka podzieliła się z innymi kierowcami. Pół godziny później ktoś inny wrzucił zdjęcie samochodu ciężarowego leżącego w przydrożnym rowie. Miało to miejsce na drodze krajowej nr 66 z Bielska do Wysokiego Mazowieckiego. Internauta poinformował też, że na 35-kilometrowym odcinku jest "szklanka". W Chrabołach zaś, w stronę Zabłudowa, tir nie dał rady wjechać pod górę.
- Ryboły stoją - pisze inny Internauta.
Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że największy problem jest na drodze do Białegostoku. Tu w wielu miejscach samochody nie mogą jechać, tworzą się korki. Tak może być przez cały dzień.
- Miejscami prognozuje się wystąpienie słabych marznących opadów deszczu ze śniegiem, deszczu oraz mżawki powodujących gołoledź. Strefa opadów stopniowo przemieszczać się będzie z południa na północ - brzmi ostrzeżenie meteo nadesłane wczoraj do redakcji z białostockiego Biura Prognoz.
Ostrzeżenie obowiązuje do godziny 21, ale Mateusz Zamajtys, dyżurny synoptyk poinformował też, że „Ostrzeżenie może być kontynuowane, również z podwyższonym stopniem".
Na drogi wokół bielska już wyjechali drogowcy i rozsypują sól.
Zdjęcia pochodzą z Kolizyjnego Podlasia.
(mb)


