Dziś obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Lotnictwa. Mało kto wie, że przed laty w okolicach Bielska było lotnisko.
- W latach trzydziestych XX wieku na południowo-zachodnich krańcach miasta między drogami do Bociek i Brańska znajdowało się trawiaste lądowisko dla niewielkich samolotów. Prace nad lotniskiem z prawdziwego zdarzenia rozpoczęły się niestety dopiero w czasie II wojny światowej, po wkroczeniu do miasta wojsk rosyjskich - czytamy na profilu facebookowym Muzeum w Bielsku Podlaskim. - Rosjanie wyrównali teren starego lotniska i wykonali podstawowe prace ziemne. Co więcej, planowano budowę betonowego pasa startowego o długości 1200 metrów!
Muzeum przywołuje też historię nadania nazwy jednej z ulic w Bielsku. Dawna ulica Białostocka w 1932 r. została przemianowana na ul. Żwirki i Wigury, która funkcjonuje po dziś dzień. Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura byli asami polskiego lotnictwa. Zginęli w katastrofie 11 września 1932 r., podczas gwałtownej burzy. Byli laureatami wielu sportowych konkursów lotniczych, w których przez kilka lat pozostawali niepokonani.
(mb)


