Aleksy Syczewski zmarł 27 listopada w wieku 80 lat.
Była to postać powszechnie znana i szanowana w Bielsku. Pan Aleksy był aptekarzem, założycielem i właścicielem jednej z pierwszych, jeśli nie pierwszej, prywatnej apteki w Bielsku Podlaskim.
Angażował się także w życie społeczne. Był mecenasem kultury. Wspierał różnego rodzaju akcje charytatywne, wydarzenia kulturalne oraz religijne. Troszczył się o tradycję i historię. Wiele osób pamięta go jako miłego i sumiennego aptekarza z apteki przy ul. Jagiellońskiej, który zawsze służył dobrą radą i miłym słowem.
Jakiś czas temu zabiegał, by nie wycinano starych drzew niedaleko jego rodzinnej posesji.
Pogrzeb śp. Aleksego Syczewskiego odbył się dziś rano. Liturgia święta została odprawiona w cerkwi pw. Zmartwychwstania Pańskiego. Pogrzeb na cmentarzu przy ul. Dubiażyńskiej.

To kolejny zasłużony i szanowany bielszczanin, który w ostatnim czasie odszedł z ziemskiego świata.
Czytaj więcej: Nie żyje Jan Kostecki, jeden z założycieli Stowarzyszenia „Szansa” w Bielsku Podlaskim
(bisu)


