W poniedziałek (16 listopada) w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Bielsk Podlaski zamieszczony został projekt budżetu na rok 2021. Można było się spodziewać, że będzie to budżet kryzysowy w związku z pandemią, co oznacza cięcia oraz "zaciskanie pasa".
Najwięcej pieniędzy miasto wyda na na oświatę - ponad 40 milionów złotych. Na drugiej pozycji planowane są inwestycje – nieco ponad 33 miliony.
W chwili obecnej na rok 2021 zaplanowano wyłącznie inwestycje, które będą kontynuacją tegorocznych – uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej, wymianę oświetlenia, ulice Wschodnią, Szarych Szeregów oraz te ulice, na które do końca roku miasto otrzyma dofinansowanie: czyli łącznik 11 Listopada z Brańską, Wyszyńskiego oraz Mleczną. Zrealizowane będą też zadania z budżetu obywatelskiego.
W trakcie roku 2021 możliwe będą zmiany i dodawanie kolejnych zadań inwestycyjnych.
- Wciąż w ocenie instytucji dofinansowujących są nasze projekty – stadionu, dwóch ulic w Funduszu Dróg Samorządowych, rozbudowy Przedszkola nr 3. Cięcia dotyczą przede wszystkim "utrzymaniówki", imprez kulturalnych oraz promocji. Ograniczenia to głównie zamrożenie płac - podkreślił burmistrz Jarosław Borowski w swoim wpisie na Facebooku.
Porównanie budżetów Bielska Podlaskiego na rok 2021 i 2020
2021 2020
Dochody 128 801 826 122 267 206
Wydatki 147 192 005 148 122 570
Inwestycje 33 378 391 40 582 445
Deficyt 18 390 179 25 855 364
Oświata 40 562 590 40 694 653
Opr. (ms)


