Bielskie Babeczki wyszły do mieszkańców miasta z nową inicjatywą. Tym razem chcą umilić święta seniorom przebywającym w domach pomocy społecznej.
- Jak wiecie DPSy są chwilowo odcięte od świata i nie wiadomo jak długo to potrwa. Nie dość, że starsi ludzie ciężko znoszą izolację to zbliżają się też święta, które powinny być radosne i rodzinne. Spróbujmy wywołać ciepły uśmiech na ich twarzach - pisze Beata Małkińska z Bielskich Babeczek.
Tym bardziej, że ich pomysł nic nie kosztuje, a do tego aktywuje najmłodszych. Wcześniejsze akcje pokazały, że na dzieci zawsze można liczyć i chętnie pomagają innym. Co trzeba więc zrobić?
- Liczymy na własnoręcznie narysowane świąteczne kartki, obrazki, życzenia. My upieczemy domowe lukrowane pierniki. Chętnie dodałybyśmy jakiś świąteczny drobiazg, stroik, kubek czy coś w tym stylu. Może jakąś smaczną herbatkę czy czekoladkę. I tu jest miejsce dla Was mieszkańcy, możecie nam pomóc. Drobiazgiem, albo pomysłem, bo możemy tę akcję ulepszyć - proszą Bielskie Babeczki.
Każdy może przygotować kartkę czy drobny prezent. W grudniu będzie można to przekazać Bielskim Babeczkom, a te zawiozą je do domów pomocy społecznej w naszym regionie.
(mb)



