Wiktor Szwed pisał w języku białoruskim. Pozostawił po sobie kilka tysięcy wierszy. Miał 95 lat.
Utwory Wiktora Szweda zna każdy absolwent szkół z językiem białoruskim w naszym powiecie. Wychowało się na nich kilka pokoleń. Bardzo ważne miejsce w jego twórczości zajmowały utwory dla dzieci. Autor nawiązuje w niej do tematyki miejsc ojczystych, przodków, rodzinnej wsi, zwyczajów wiejskich dzieci. Jego poezja dziecięca nie stroni od dowcipu, jest aforystyczna, odznacza się lakonicznością wypowiedzi i zaskakującą puentą. Publikował w „Zorce” czy też w dodatku dla dzieci w „Niwie”. Kolejne pokolenia dzieci uczą się wierszy Szweda na pamięć i je recytują.
W sumie poeta pozostawił po sobie kilka tysięcy wierszy i kilkadziesiąt zbiorów poezji.
Wiktor Szwed urodził się we wsi Morze. Był absolwentem Akademii Nauk Politycznych w Warszawie, dziennikarstwa i filologii białoruskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Debiutował w 1957 roku na łamach „Niwy”. Od 1977 roku był członkiem Warszawskiego Oddziału Związku Literatów Polskich a od 1988 r. Oddziału Białostockiego ZLP oraz Białoruskiego Stowarzyszenia Literackiego „Białowieża”.
opr. (mb)


