W poniedziałek (5 października) w całym mieście można było czuć niemiłe zapachy. Gospodarstwo rolne w Parcewie miało awarię.
Komunikat o zaistniałej sytuacji pojawił się dopiero wczoraj, czyli już po całym wydarzeniu.
"Uprzejmie informuję iż awaryjnie – zaistniała bowiem możliwość zalania zbiornika z gnojowicą wskutek niespodziewanego pęknięcia rury wodociągowej, zmuszeni zostaliśmy do wczorajszego rozpoczęcia – planowanego na dzień dzisiejszy rozpoczęcia nawożenia naszych pól czyniąc to w najdalszej odległości w okolicy wsi Hołody i Parcewo, dodatkowo bezzwłocznie dokonując przyorania nawozu."
W tym tygodniu nie powinno być już zapachu z chlewni. Możliwe, że w przyszłym będą prowadzone prace w gospodarstwie. To jednak zależy nie tylko od potrzeb, ale też wiatru i innych czynników.
(mb)


