A to jeden z trzech kierowców, którzy zaszaleli w miniony weekend.
W piątek (18 września) po godzinie 15 na krajowej 19 w miejscowości Proniewicze radiowóz zatrzymał samochód. Kierował nim białostoczanin. Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 58 km/h i stracił prawo jazdy. Mężczyzna został również ukarany mandatem, a jego konto zasiliło 10 punktów karnych.
W sobotę zaś patrol bielskiej "drogówki" jechał na ulicy Wojska Polskiego. Przed godziną 17 funkcjonariusze zauważyli audi, którego kierowca jechał w sposób wskazujący na to, że może być pod wpływem alkoholu. Podczas sprawdzenia okazało się, że 56-latek kierował autem mając ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi natychmiast zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami.
Dzień później, również przed 17, w ręce mundurowych trafił kolejny nieodpowiedzialny kierowca. Okazało się, że zatrzymany na ulicy Białostockiej 26-latek posiada aktualny zakaz prowadzenia pojazdów. Za naruszenie zakazu sądowego grozi kara pozbawienia wolności do lat 5 - czytamy na stronie internetowej bielskiej policji (bielsk-podlaski.policja.gov.pl).
(mb)


