Miasto zakończyło już tegoroczny odbiór.
W sumie do utylizacji trafiło 40 ton materiałów, którymi można byłoby pokryć 2 tys. metrów kwadratowych. Oddało je 25 mieszkańców Bielska.
W 2020 r. bielski urząd dostał na ten cel tylko 9 299 zł dotacji z Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Potrzeby są jednak znacznie większe. Na chwilę obecną w kolejce na odbiór eternitu jest są aż 133 osoby. Muszą jednak poczekać na kolejny rok, a jeśli dotacja znów będzie tak niska - to i na kolejne lata.
- Jeżeli nie zostaną przez Ministerstwo Klimatu przeznaczone większe środki na to zadanie, niemożliwym będzie wywiązanie się naszego kraju z zobowiązania pozbycia się wszelkich wyrobów azbestowych do roku 2032 - komentuje Jarosław Borowski, burmistrz Bielska Podlaskiego.
(mb)


