Marek Włodzimirow, bielski filmowiec i amator biegania oświadczył, że i tak pobiegnie w Półmaratonie Bielskim, mimo że organizatorzy wycofali się z imprezy z powodu epidemii koronawirusa.
- Jestem uzależniony od Półmaratonu Bielskiego, chcę powiedzieć organizatorom, że nie mogą się poddać. Dlatego w pierwszą niedzielę września (tj. szóstego) pobiegnę III Nieoficjalny Półmaraton Bielski - stwierdził Włodzimirow.
Jednocześnie zaprosił innych do wspólnego biegania.
- Spotykamy się w leśniczówce w Hołodach i biegamy po lesie czterokilometrowe kółeczko. Później, każdy może sobie wybrać trasę, czy będzie to 4, 8 , 12 czy 21 km. Tradycja tego biegu musi być kontynuowana - dodał.
Początek tej nieformalnej imprezy zaplanowano na godz. 12.00 przy wiacie leśniczówki w Hołodach pod Bielskiem.
Nie jest to pierwsza tego typu akcja Marka Włodzimirowa. Już w poprzednich latach, kiedy organizatorzy odwoływali oficjalną imprezę, organizował nieformalny półmaraton. Ostatnio - w ubiegłym roku. Wtedy wzięło w niej udział około 30 osób.
(ms)
Włodzimirow zaprasza:


