Stał zaparkowany przy domu na ul. Kleszczelowskiej w Bielsku Podlaskim.
W poniedziałek rano (10 sierpnia) bielska straż pożarna kilka minut przed 7 dostała zgłoszenie o płonącym aucie. Zadzwoniła jego właścicielka.
Zanim wóz bojowy ze strażakami dotarł na miejsce auto zostało ugaszone gaśnicą samochodową.
Przyczyną pożaru byłą wada techniczna pojazdu.
(mb)


