Dzisiaj w Sądzie Okręgowym w Białymstoku ogłoszono wyrok w głośnej sprawie dotyczącej nagrywania przez mieszkańca wsi Haćki posiedzenia komisji Rady Gminy Bielsk Podlaski. Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił apelację Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim, uznając, że Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim wydając wyrok uwzględnił wszystkie okoliczności sprawy.
Przypomnijmy, 27 sierpnia 2019 roku Jan Mordań, mieszkaniec wsi Haćki i były radny gminy wybrał się na posiedzenie połączonych komisji rady gminy Bielsk Podlaski. Kiedy zaczął je nagrywać, przewodnicząca zarządziła głosowanie dotyczące możliwości rejestrowania posiedzenia – większość radnych była przeciwna, część wstrzymała się od głosy. Jan Mordań nie przestał jednak nagrywać, Mówił, że ma do tego prawo na podstawie dostępu do informacji publicznej, zaś radni nie mogą swoim głosowaniem tego znieść. Wezwano patrol policji, który spisał dane mieszkańca.
Komenda Powiatowa w Bielsku Podlaskim wystąpiła do Sądu Rejonowego o ukaranie Mordania. Sędziowie w trybie nakazowym wymierzyli mieszkańcowi Haciek karę nagany i obciążyli kosztami postępowania -700 zł. Mordań nie zgodził się z tym wyrokiem i napisał sprzeciw od wyroku sądu nakazowego. 13 grudnia przed Sądem Rejonowym odbyła się rozprawa. Mordaniowi towarzyszył przedstawiciel sieci obywatelskiej Watchdog (monitoruje dostęp mieszkańców do informacji publicznej), którą to organizację poleciła Mordaniowi dr Katarzyna Sztop-Rutkowska, socjolog i działaczka społeczna.
20 grudnia Sąd Rejonowy uniewinnił Jana Mordania. Odczytując wyrok, sędzia zaznaczył, że oskarżony postępował zgodnie z prawem, więc nie było podstaw do oskarżania go o zakłócanie spokoju i porządku publicznego, a radni nie mogą podejmować uchwał, które zakazywałyby nagrywania posiedzeń komisji, ponieważ nie ma do tego ustawowych podstaw.
Komenda Powiatowa w Bielsku Podlaskim nie zgodziła się z wyrokiem i złożyła apelację. Jej zdaniem jawności życia publicznego nie można postrzegać w sposób nieograniczony. „Za wstępem na posiedzenie komisji rady gminy nie idzie, wobec braku wyrażonego w ustawie, prawo do rejestrowania tego spotkania” - napisano w apelacji.
Tym niemniej dzisiaj Sąd Okręgowy w Białymstoku podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim. Mordań jest niewinny a wyrok jest prawomocny.
(ms)


