Z rana nie było prawie nikogo, ale po godzinie 11 zaczęli przychodzić ludzie. Do południa w powiecie bielskim zagłosowało 26,02 proc. uprawnionych.
W Obwodowej Komisji Wyborczej nr 10 w Bielsku Podlaski, która mieści się w „Rolnikach" przy ul. Hołowieskiej do głosowania uprawnionych jest 1945 osób. Na godzinę 12 zanotowano frekwencję wynoszącą 25 procent. To lepszy wynik niż tydzień temu.
Przed wejściem do lokalu trzeba zdezynfekować ręce, a w środku niezbędna jest maseczka. To nie odstrasza ludzi i bez problemu dostosowują się do warunków. Po południu praktycznie cały czas ktoś znajdował się w lokalu.
Jak zauważyła przewodnicząca komisji, głosują przeważnie osoby starsze.
Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich w powiecie bielskim:
miasto Bielsk Podlaski - 24,42 proc. (w pierwszej turze - 23,09 proc.)
gmina Bielsk Podlaski - 24,37 proc. (20,37 proc.)
miasto Brańsk - 23,02 proc. (21,93 proc.)
gmina Brańsk - 30,92 (27,19 proc.)
Boćki - 25,56 proc. (23,18 proc.)
Orla - 22,13 proc. (20,23 proc.)
Rudka - 31,83 proc. (26,22 proc.)
Wyszki - 34,16 proc. (26,40 proc.).
W Polsce średnia frekwencja wyniosła 24,73 proc. (w pierwszej turze - 24,08 proc.).
(mb)


