W czwartek rano (2 lipca) premier Mateusz Morawiecki odwiedził Bielsk. Spotkał się z samorządowcami i mieszkańcami miasta.
Podczas krótkiego spotkania, które prowadził starosta bielski Sławomir Snarski, samorządowcy wystosowali kilka próśb do premiera, wskazując potrzeby miasta i okolicznych gmin.
Mateusz Morawiecki przekazał symboliczne czeki na dofinansowanie w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
- Szkoła, place zabaw, renowacje, parki, kultura - na to właśnie przygotowaliśmy rządowe pieniądze - mówił Mateusz Morawiecki. - Praktycznie bez formalności. Mają one wsiąknąć w podlaską ziemię. Wsiąknąć w tym sensie, że być wykorzystane na potrzeby miejscowości i ich mieszkańców.
Najwyższe dofinansowanie dostał Bielsk Podlaski. Burmistrz odebrał czek o wysokości ponad 5 mln zł. Połowa tej kwoty trafi zaś do starostwa. Do bielskiej gminy trafi zaś ponad milion. Mniejsza, ale prężna gmina Wyszki dostanie ponad 800 tys. zł, gmina Rudka i miasto Brańsk wzbogacą się o 500 tys. zł. Prawie milion złotych trafi też do Orli. Premier Morawiecki był pod wrażeniem faktu, że to właśnie w niej ulokowana jest fabryka IKEI.
Premier porozmawiał również z mieszkańcami miasta. Dziękowali, bili brawa. A najchętniej - robili pamiątkowe zdjęcia.
Wizyta trwała około 30 minut. Po spotkaniu z bielszczanami Mateusz Morawiecki wyjechał do Hajnówki.
(mb)


