Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 w Bielsku Podlaskim już złożyła wniosek o przejście na emeryturę. Burmistrz przyjął wniosek i już ogłosił konkurs na to stanowisko.
Bez wątpienia Zofia Tymińska zapisała się dużymi literami w historii szkoły.
Kierowała placówką od wielu lat. Okres jej dyrektorowania od początku do końca łatwy nie był. Zaczął się w czasie kiedy doszło do konfliktu z burmistrzem Berezowcem. Ten na fali tworzących się gimnazjów chciał przenieść "Piątkę" do siedziby SP 1 przy ul. Kościuszki (później Gimnazjum nr 1), a jej budynek przejąć na potrzeby miasta. Wówczas SP nr 5 im. Szarych Szeregów mieściła się przy ul. Kopernika, w budynku, który obecnie jest tymczasową siedzibą Bielskiego Domu Kultury, a w czasach PRL był siedzibą komitetu partii. O pozostanie "Piątki" w tym miejscu walczyli jednak i rodzice i nauczyciele. Po stronie protestujących opowiedziała się także dyrekcja. Burmistrz, który słynął z rządzenia twardą ręką, ugiął się pod naciskiem. Budynek został nawet odremontowany. Szkołą kierowała wtedy dyrektor Sawicka i to ona była twarzą protestu. Tymińska była jej zastępcą.
Po konflikcie jednak ówczesna dyrektor musiała odejść z placówki, a Tymińska została nowym dyrektorem.
Ostatecznie jednak demografia i reformy zrobiły swoje. Kilka lat temu, po likwidacji gimnazjów, Gimnazjum nr 1 zostało zlikwidowane, a SP nr 5 przeniesione do jego siedziby przy ul. Kościuszki. Przeprowadzka i urządzenie się w nowym miejscu było kolejnym wyzwaniem.
Większym jednak okazało się ułożenie relacji z dotychczasową dyrektor gimnazjum - Mirosławą Kolasą, która została zastępcą Tymińskiej. Konflikt, który między paniami się zrodził, wyszedł poza mury szkoły. Kilkakrotnie był omawiany na sesjach rady miasta. Kolasa została odwołana ze stanowiska. Odwołała się jednak od tej decyzji do sądu. Procesy sądowe ciągną się do dziś. Odejście Zofii Tymińskiej jest pewnym przecięciem tej sytuacji.
Odchodzi jednak w trudnym momencie, w którym szkoły próbują funkcjonować w realiach zagrożenia epidemią.
O złożeniu wniosku o przejście na emeryturę poinformował dziś burmistrz Jarosław Borowski.
Aktualizacja 5.06.2020 r. godz. 15
Po publikacji tego artykułu skontaktowała się z nami Mirosława Kolasa, była już wicedyrektor SP 5, informując, ze wszystkie sprawy sądowe między nią a dyrektor Tymińską zostały zakończone na korzyść Kolasy. Oto jej opis spraw:
Wszystkie procesy sądowe związanie z moim odwołaniem zostały prawomocnie zakończone w latach 2018 i 2019.
1. Sąd administracyjny stwierdził nieważność zarządzenia o moim odwołaniu, wynikającą z rażącego naruszenia prawa przez dyrektora szkoły.
2. W dwóch instancjach sądu pracy zasądzone zostało na moją rzecz odszkodowanie za odwołanie z naruszeniem prawa.
3. W sądzie cywilnym, wskutek pozwu o ochronę dóbr osobistych uzyskałam od Zofii Tymińskiej przeprosiny. Zostały wygłoszone przed Sądem i podczas zebrania Rady
Pedagogicznej Szkoły w dn. 12.09.2019r. oraz przesłane burmistrzowi Miasta.
Żaden inny proces sądowy związany z moim odwołaniem, w którym byłabym powódką lub pozwaną, nie toczy się przed żadnym sądem.
(z opisu usunęliśmy sygnatury akt)
opr. (bisu)


