Czytelnicy alarmują nas o kradzieżach na nekropoliach w miejscowościach powiatu bielskiego.
Dostaliśmy sygnały o takich kradzieżach w Orli, Parcewie, w gminie Boćki, Haćkach, Klichach. Złodzieje nie wybrzydzają. Ich łupem padają kwiaty naturalne i sztuczne, znicze i inne ozdoby mogił.
- Na naszym cmentarzu pokradli tylko znicze i kwiaty - opowiada pani Helena z Parcewa, koło Bielska Podlaskiego. - Znajoma mówiła mi, że na cmentarzu, gdzie pochowani są jej bliscy, złodzieje ukradli nawet kostkę brukową ułożoną wokół nagrobka. Na innym ponoć nawet tuje wykopali.
- Otrzymaliśmy sygnały o tego typu kradzieżach. Bielscy policjanci prowadza już postępowanie w tej sprawie - mówi podkom. Agnieszka Dąbrowska, rzecznik prasowy KPP w Bielsku Podlaskim. - Nasze patrole zostały też wyczulone, by częściej pojawiały się w okolicach nekropolii i zwracały uwagę na wszelkie niepokojące sytuacje.
Prawdopodobnie nie wszystkie kradzieże zostały zgłoszone policji, bo nie każdy chce składać zawiadomienie o stracie zniczy lub kwiatów wartych kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych. Poza tym w obecnym okresie nie wszyscy odwiedzają groby bliskich, więc mogą być nawet nieświadomi tego, że coś z nich skradziono. Prawdopodobnie złodzieje co jakiś czas nawiedzają kolejną nekropolię.
Jeśli ktoś widział obce osoby kręcące się po cmentarzu lub w jakikolwiek sposób może pomóc śledczym ustalić sprawców kradzieży, proszony jest o kontakt z policją, osobisty w komendzie lub telefon pod numer 85 831 03 15.
W poprzednich latach również doszło do podobnej serii kradzieży. Wówczas z nagrobków złodzieje nawet zrywali krucyfiksy (metalowe wizerunki ukrzyżowanego Jezusa) i śruby do montowania tablic.
Czytaj też: Złodzieje grasowali na cmentarzu w Bielsku [FOTO]
Aktualizacja 02.06.2020 godz. 20
Już po opublikowaniu tego artykułu czytelnicy poinformowali nas o kolejnych okradzionych cmentarzach w: Łubienie Kościelnym, Brańsku, Nowym w Bielsku Podlaskim, Rogaczach. Niestety wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec listy.
(bisu)


