Nieostrożny kierowca zniszczył wiatę przystankową przy ul. Brańskiej w Bielsku Podlaskim. Do zdarzenia doszło wczoraj (24 lutego) na ul. Brańskiej naprzeciw siedziby firmy budowlanej Danwood.
Gdy na miejsce przybył patrol policji, sprawcy już nie było. Zostały po nim jedynie ślady opon. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Oprócz wiaty.
- Otrzymaliśmy informację od policji o tym zdarzeniu - przyznaje Daniel Trofimiuk, wiceprezes Przedsiębiorstwa Komunalnego w Bielsku Podlaskim, które odpowiada m.in. za komunikację miejską. - Okazało się, że wiata była na tyle uszkodzona, że zagrażała bezpieczeństwu i musieliśmy ją zdemontować.
W praktyce została ona po prostu ścięta. Przedsiębiorstwo Komunalne zajmie się niedługo ustawieniem nowej. Niewykluczone, że będzie musiał za to zapłacić kierowca, który wjechał w przystanek. Najpierw trzeba go jednak będzie znaleźć.
- Trwają poszukiwania - informuje podkom. Agnieszka Dąbrowska, oficer prasowy bielskiej policji. - Jeśli ktoś ma informacje o tym zdarzeniu i może nam pomóc w ustaleniu sprawcy, prosimy o kontakt z bielską komendą policji. Można się do nas zgłosić lub zadzwonić na numer 85 831-03-15, bądź alarmowy 112.
Aktualizacja:
- Naszym funkcjonariuszom udało się ustalić i dotrzeć do sprawców tego zdarzenia, wkrótce odpowiedzą oni przed sądem - uzupełnia informację podkom. Agnieszka Dąbrowska.
(bisu, up)
Zdjęcia zniszczonej wiaty (Bielsk.eu):


