Policjanci zatrzymali cztery osoby podejrzewane o kradzieże kosmetyków z drogerii na terenie województwa podlaskiego. Mundurowi zabezpieczyli również ponad 360 gramów amfetaminy. Szajka wpadła, gdy wracała z Bielska Podlaskiego.
W poniedziałek w ręce mundurowych wpadły trzy osoby. 25 i 31-latek, zostali zatrzymani w Juchnowcu Kościelnym. Jak ustalili policjanci, mężczyźni wracali z Bielska Podlaskiego, gdzie kilka godzin wcześniej z jednej z drogerii zniknęły kosmetyki. W samochodzie, którym jechali zatrzymani mundurowi zabezpieczyli skradziony towar o łącznej wartości blisko 900 złotych.
Już po niespełna dwóch godzinach funkcjonariusze zatrzymali kolejną osobę podejrzewaną o kradzież. 30-latka została ujęta w jednym z mieszkań na terenie powiatu białostockiego. Policjanci zabezpieczyli tam znaczną ilość kosmetyków oraz ponad 360 gramów amfetaminy i ponad 3 gramy haszyszu, co potwierdziły wstępne badania narkotesterem.
Dziś rano funkcjonariusze zatrzymali czwartego z podejrzewanych. Mundurowi są w trakcie ustalania zakresu odpowiedzialności 27-latka.
Z policyjnych ustaleń wynika, że zatrzymane osoby są podejrzewane o kradzież kosmetyków z drogerii w województwie podlaskim, od maja 2019 roku do lutego tego roku. Łączna kwota strat oszacowana przez właścicieli to ponad 10 tysięcy złotych. Mundurowi odzyskali część skradzionego mienia. Cała czwórka jeszcze dziś usłyszy zarzuty, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd - czytamy na podlaska.policja.gov.pl.
opr. (pb)
Zatrzymanie szajki zamieszanej w kradzieże drogerii:


