Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku wydał wczoraj decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach na budowę drogi ekspresowej S19 na odcinku Ploski - Chlebczyn i odcinka drogi krajowej nr 66 stanowiącego obwodnicę Bielska Podlaskiego, wraz z budową, rozbudową i przebudową dróg innej kategorii oraz niezbędnej infrastruktury. Oznacza to zielone światło dla inwestycji.
O sprawie pisaliśmy wielokrotnie na Bielsk.eu. Temat był poruszany przedwczoraj na sesji bielskiej rady miejskiej. Z prośbą o zorganizowanie spotkania mediacyjnego z przedstawicielem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zwrócił się Doroteusz Fionik, przedstawiciel społecznego komitetu sprzeciwiającego się budowie przez Studziwody obwodnicy łączącej projektowaną trasą S19 z drogą krajową nr 66.
CZYTAJ WIĘCEJ: Radni i mieszkańcy Studziwód chcą kolejnego spotkania z GDDKiA w sprawie obwodnicy
Mieszkańcom nie podoba się przebieg łącznika, uważają oni, że ten fragment trasy będzie znajdował się zbyt blisko zabudowań.
Decyzja RDOŚ daje zielone światło dla dalszych etapów inwestycji, czyli przetargu i rozpoczęcia prac budowlanych. Według zapewnień polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy odwiedzali Bielsk Podlaski w ubiegłym roku, zakończenie robót na tym fragmencie S19 ma nastąpić w 2024 roku.
CZYTAJ TEŻ: Budowa S19 przez Bielsk ma skończyć się w 2024. Szans na zmianę jej trasy raczej nie ma [WIDEO, FOTO]
Stronom przysługuje odwołanie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w terminie 14 dni od jej doręczenia.
(pb)


