Po wczorajszej mgle ani śladu. Mroźny poranek nie odstraszył w czwartek klientów. Także sprzedawcy mniej narzekali niż zwykle. Kilku z nich nawet stwierdziło, że przed 11 wyprzedało najbardziej atrakcyjny towar.
Na bielskim rynku pojawiły się pierwsze choinki. Sporo jest stoisk świątecznych i to różnorakich, z wszelkiego rodzaju bombkami i ozdobami choinkowymi i całym tym około świątecznym biznesem. Prawdziwym hitem były wczorajsze bombki choinkowe w kolorach Jagiellonii Białystok. Nie należały do najtańszych, ale jak to się mówi, prawdziwy kibic nie poskąpi grosza, aby udekorować choinkę w barwach ukochanego klubu.
Dzisiaj też nie zabrakło atrakcyjnego towaru. Handlarz starzyzną oferował np. gwiazdy kolędnicze. Fakt, niezbyt okazałych rozmiarów, ale nie za drogie. Takich w sam raz dla dzieci, które w okresie świąt katolickich i prawosławnych będą chciały sobie dorobić. Cena takiej gwiazdy to 25 zł.
Sporo też było świecidełek i lampek choinkowych. Rozpiętość spora. Najtańsze można było kupić już za 4 zł, a te droższe sprzedawca nawet 40 złotych.
(ms)
Czwartkowy rynek w Bielsku Podlaskim:


