Zgodnie z planem film Zenek na ekrany miał trafić pod koniec roku. Pewnie termin ten zostanie przesunięty, ale na filmową biografię króla disco polo rodem z Gredel warto poczekać.
Tymczasem trwają zdjęcia do tej produkcji. Niedawno ekipa filmowa odwiedziła Bielsk Podlaski, wywołując tym zdziwienie wielu bielszczan. Sceny kręcono po zmroku, a łuna tworzona przez reflektory była widoczna z daleka. Uwagę na to zwrócił m.in. burmistrz miasta.
Owym ufo okazał się właśnie plan film.
Warto przypomnieć, iż zdjęcia do rozpoczęły się na początku roku, a casting do nich został przeprowadzony pół roku wcześniej. Sceny kręcono w Bielsku, Dubiczach Cerkiewnych Narwi, Mielniku, Białymstoku oraz nad zalewem Siemianówka.
Wciąż poszukiwani są statyści. To nie tylko okazja, by wziąć udział w tej ogromnej produkcji filmowej, ale także możliwość zarobienia paru złotych. Rekrutację prowadzi Agencja Stars Impresariat. Szczegóły podaje na swym profilu na Facebooku.
.
Jak informują producenci, film ma ukazywać historię młodego chłopaka z Gredel w gminie Orla, który swe pierwsze sceniczne kroki stawiał na wiejskich zabawach w remizach, a z czasem stał się gwiazdą ogólnopolskiego formatu. Scenariusz i realizacja na bieżąco konsultowana jest z samym Zenkiem Martyniukiem. W jednym z wywiadów lider Akcentu stwierdził, że chciałby, aby film ten przypominał jeden z jego ulubionych obrazów, czyli amerykański hit „La Bamba", poświęcony historii Richarda Valenzuela, który podobnie jak Zenek, pochodził z ubogiej rodziny, a wybił się na wielką gwiazdę muzyki w USA lat 60.
Zenka w filmie zagra kilku autorów. W rolę początkującego muzyka wcieli się Jakub Zając, a Zenka z czasów największej sławy, czyli obecnych, zagra Krzysztof Czeczot. Ten ostatni pochwalił się tym na Instagramie.
W filmie pojawia się także takie sławy jak Jan Frycz. Mogliśmy go oglądać podczas zdjęć kręconych w lutym w kultowym sklepie Znachor w centrum Bielska. Tam nagrywano m.in. scenę, gdy młody Zenek kupuje buty do ślubu. Co ciekawe, kilka dni później w bielskim szpitalu kręcono scenę narodzin syna Zenka, a w tym samym czasie w realnym świecie urodziła się wnuczka króla disco polo.
Zenek w Bielsku i okolicach ceniony jest nie tylko jako gwiazda estrady, ale jako człowiek stąd, który chętnie odwiedza rodzinne strony, nie wstydzi się swego pochodzenia, a wręcz jest z niego dumny. Martyniuk wielokrotnie występował w rodzinnych stronach. Dawał koncerty w Orli, Bielsku, Hajnówce, Białowieży. Występował też na koncertach charytatywnych, często nie oczekując za to wynagrodzenia. No i oczywiście zawsze przyciągał tłumy.
(bisu)


