Dzisiaj podobnie jak w minionych dniach w godzinach szczytu na ul. Mickiewicza utworzyły się potężne korki.
Tym razem kierowcy, choć powoli, ale w miarę płynnie posuwali się w pożądanym kierunku. Choć nie wszyscy. Niektórzy nie chcąc zbyt długo czekać zmieniali kierunek jazdy. Około godz. 16.30 ruch na Mickiewicza był już płynny.
Pobieżnie policzyliśmy, że ulicą Mickiewicza przejeżdża około siedem samochodów na minutę.
(ms)


